inowaenergia Aleksandra SA

CEL

Bo najważniejszy jest cel. Ja bardzo chciałam założyć swoją stronę, gdzie mogłabym pisać i mówić o tym, co aktualnie się dzieje w Świecie Energii. Ale była ogromna blokada konceptualna. Nie wiem skąd …  w sensie wiem, że „nie wiem” bełta energię… Więc wiem skąd – to brak czasu, to inne, ważniejsze sprawy (ach ta miłość własna) i w końcu co zrobiłam? Ano zarzuciłam ten pomysł.

Innymi słowy – pozwoliłam Przestrzeni działać.

Nie jest prawdą, że najważniejsza jest droga i że to ona kształtuje nasz charakter. To jest kłamstwo. Najważniejszy jest cel.

I tak jest we wszystkim. Kiedy programujemy Genesę – najważniejszym momentem jest „puszczenie balonika”, czyli? Czyli zatrzymanie pędzących myśli i zignorowanie tematu. Jak widać czasami to trwa dość długo 😉 Powtarzam to jak mantrę, jak już wiemy CO chcemy, to w ogromnym zaufaniu do Przestrzeni – ona da nam najlżejszą z możliwych dróg. Dlaczego? Bo urodziliśmy się, by żyć w lekkości. A nie jak nam wszyscy wbijali od dziecka: „bez pracy…”, itd.

Bo najważniejszy jest cel. Drugorzędna staje się w jego świetle – decyzyjność, która jak się okazuje – również nam, ludziom bardzo kuleje. Nie wszystkim, nie generalizuję. To również proces, który również skończy się dobrze 😉 Jak wszystko 😊 Wrócę do niej jeszcze…

Kiedy już wiesz, co chcesz – trzeba zapanować nad ego. I od samego rana dostaję pytania: „jak to zrobić? Jak uciszyć ego”. No Kochani, trudno, żeby z dnia na dzień zakończyć walkę z egotycznym umysłem, którego siłą napędową staje się zmechacone i wyszmerglane (nie wiem skąd te słowa) ciało mentalne. Tam trzeba zrobić najpierw porządek.

Usiądź w spokoju i zamknij oczy. Weź sobie trzy długie, rozpierające klatkę piersiową i przeponę oddechy, i wejdź świadomością w swoje ciało mentalne. To ciało energetyczne znajdujące się wokół Ciebie – jako trzecia warstwa. Nie musisz nic więcej o nim wiedzieć. Marian musi, Ty poczuj. I zobacz te swoje galopujące myśli… Zobacz ten chaos, bałagan, ciemne plamy, dziury, ponaklejane plastry… i wiele, wiele innych energetycznych śmieci. Weź do ręki odkurzacz. Tak, tak, weź i włącz go – zassij nim te wszystkie niepotrzebności. To proces. Daj sobie czas. Kiedy już poczujesz i zobaczysz rozświetloną przestrzeń swoich myśli – połącz się przez czakrę korony z energią ze Źródła – i jego energią wypełnij przestrzeń swojego ciała mentalnego. Następnie tak samo zrób z energią od Gai. Ona z kolei ma inne działanie, uzdrawiające, kojące i otulające.

Otwórz z delikatnością oczy. Zobacz co robi Marian (tak pieszczotliwie nazywamy egotyczny umysł) i daj znać w komentarzu czy już się lekko uspokoił 😉 Oczyszczenie ciała mentalnego jest jednym z narzędzi w procesie uwalniania się od mocy sprawczej egotycznego umysłu.

A decyzyjność? Właśnie. Od początku mojej pracy energetycznej uczę, że siła i moc jest w nas. Nie musimy pytać nikogo o zdanie. Ważne, że czujemy, że dana droga jest dla nas najlepsza. Że to, co w danym momencie czujemy – to najlepsze dla nas rozwiązanie. Ale… uwaga. Na początku potrzebujemy WALIDACJI. I wtedy faktycznie trzeba kogoś zapytać. Raz, drugi i trzeci, a potem… A potem ZAUFAĆ SOBIE!

Ty masz tę Moc! Pytając kogoś innego – oddajesz mu swoją… Tak prowadzę właśnie indywidualne sesje, żeby każdy mógł sam wsłuchać się w swoje ciało, w swoje czucie i w swoje serce. A potem żeby poleciał już sam. Nie ma nic wspanialszego na Świecie jak poczucie swojej MOCY 😊

Nowa Energia – to energia sprawczości, lekkości, płynności i miłości. Jak to poczujesz…. Witamy w domu❤️

Z serca zapraszam jutro na warsztaty online – godz. 18:00 „Runda pytań tensorowych”. Na bank będzie bardzo dużo o energii, nie tylko tensorowej 😊 To piękna przestrzeń, pełna Świetlistych, którzy wiedzą co to znaczy mieć swoją moc i jak ją odzyskać.

Linki wysyłamy tensorowym newsletterem 😊Zapisy: https://tensorowe.pl/newsletter/

Z miłością❤️

Aleksandra SA

Udostępnij post

Inne wpisy na blogu