Schodząc na Ziemie przynosimy ze sobą karmę w postaci delikatnych powiewów karmicznych. Są to tzw. ładunki karmiczne. Naszym ziemskim zadaniem – wg starej energii – jest ich wyczyszczenie, czyli wyrównanie karmy.
W pewnym momencie, kiedy wkraczasz w Siebie, w czucie Swojej energii i celów swojej Duszy – kończysz zabawę karmiczną. Przestajesz odgrywać role w ustalonym wcześniej przez Siebie scenariuszu. I zaczynasz żyć…
Kończysz zabawy w czyszczenie linii rodowych. Już nie masz żadnych zadań w stosunku do swoich przodków. Energie zostały wyrównane, a Ty możesz spokojnie zająć się swoimi bieżącymi zadaniami. Które również możesz ustawiać jak chcesz i możesz robić wszystko co tylko zapragniesz…
A co z Twoim planem Duszy? Nadrzędny cel każdej inkarnacji jest jeden: DO PIĘKNIENIA. Każda Dusza ma go zapisanego w swoim ziemskim planie. Co to znaczy? – zapytacie. Otóż rozwój Duszy zachodzi według tych zadań i lekcji, których jej brakuje. Jeśli taką lekcją jest np. „kalectwo” – nie oznacza to, że nagle ulegniesz wypadkowi i zaczniesz żyć ze swoją niepełnosprawnością. Jestem tego żywym dowodem – od 2008 roku prowadziłam Stowarzyszenie, które działało na rzecz osób z niepełnosprawnościami. Czy poruszałam się na wózku? Nie. Ale czy poznałam potrzeby, pragnienia i marzenia takich osób? Oczywiście. Zrobiłam ponad 30 projektów finansowanych z różnych źródeł, by w 2021 poczuć, że to KONIEC. Moja Dusza odrobiła tę lekcję, by zrozumieć dziś, że wszystko zostało już załatwione. I można skupić się na życiu…
I teraz mamy punkt zwrotny. Możemy zrozumieć, że jesteśmy potężnymi Istotami, dla których wszystko jest możliwe, o ile działają w zgodzie z prawami Wszechświata. Nie krzywdząc nikogo, sprawiają, że ich Dusze zaczynają rozwijać się w zupełnie inny sposób. Bez krzyków, awantur, kradzieży energetycznej – w lekkości stosują narzędzia zarządzania energią. I to jest linia wzrostowa.
Druga z nich, upadająca, to miejsce w którym niestety pozostaje wiele osób „niosących światło”. Poczuj, czy faktycznie mówią co czują, czy nie są fałszywi, czy jedno mówią, a drugie robią. Poczuj, czy są w świetle. Nazywam to „duchowym matrixem”. I pewnie połowa z nich teraz się na mnie obrazi – trudno. Jakoś będę z tym żyć. Ale może to, co piszę – pozwoli im stanąć oko w oko z prawdą i zobaczyć, że jest to one way ticket…
Obserwuję Wasze zmiany od wielu miesięcy, a nawet lat. Widzę jak się zmieniacie i w którą stronę idziecie. Bardzo dużo osób zaczęło żyć w zgodzie ze Sobą. Patrząc na Wasze uśmiechnięte buzie – podziwiam Waszą moc i z radością oczekuję informacji o cudach, które zaczęły dziać się w Waszych życiach. I dostaję ich naprawdę wiele, codziennie piszecie, że dzieją się rzeczy niemożliwe
Dziękuję.
Jesteś światłem i niesiesz światło. Nie musisz wchodzić w gry i zabawy w astralu, które będziesz odgrywać na Ziemi. Możesz zadecydować, że idziesz dalej. Nie musisz schodzić na Ziemie. Linia wznosząca ma już odrobione karmy, rody i inne kwiatki. Teraz możesz zacząć się wreszcie czuć dobrze w miejscu, w którym jesteś i w ziemskim kombinezonie – w którym żyjesz.
Cudownych chwil ![]()
Wnioski nawiązują do raportu Anna Architektura na kwiecień 2025: „Czas decyzji. Mistrzostwo Osobiste Człowieka” ![]()
![]()
Z miłością ![]()
SA
Tłumaczę współczesną kreację na warsztatach ![]()

