inowaenergia Aleksandra SA

Początek Rozwoju Energetycznego

początek rozwoju energetycznego

Zastanawiam się, gdzie jest początek naszego rozwoju energetycznego. Od urodzenia jestem w tych zagadnieniach, a w przeszłości nie raz spłonęłam na stosie. Spróbuję to w jakiś sposób uszeregować na linii czasu – z mojego czucia i z tej inkarnacji. Ale tylko po to, żeby pokazać, w jaki sposób ogon energetyczny poprzedniej epoki ciągnie się za nami jak… wszyscy wiemy jak.

Albo nie. Nie będę tego szeregować i układać chronologicznie. Nie ma sensu. Już naprawdę nie ma sensu układać na linii czasu etapów naszego rozwoju: numerologia, astrologia, tarot (nie polecam!), i inne kwiatki. To już było. Po co oddawać energię przeszłości?

Nowa Energia – Potęga Wewnętrznej Siły

Opowiem Wam o nowej energii. Nowa energia jest potężna. Nie jest to ta sama, co rok czy dwa wstecz. Ta energia pokazuje nam, że jesteśmy wszechmocnymi Istotami, czerpiąc siłę z naszego wnętrza. Będąc w doskonałej komitywie z energią Źródła i Ziemi, uświadamia nam, że wszystko jest możliwe. Dzięki niej jesteśmy nieustraszeni – nic i nikt nie odważy się stanąć nam na drodze.

Nowa energia przekonuje, że wszystko jest dobrze i że możemy przestać się martwić. Jest przejrzysta, świetlista i tak mocna, że nic negatywnego przez nią nie przechodzi. Pilnuj tej wibracji, nie pozwól, by spała – tam już byłeś/ byłaś, wiesz, co tam jest, znasz metkę z ceną. Po co wchodzić tam ponownie?

Obudź Swoje Zmysły i Uaktywnij Dary

Oczywiście, jeśli chcecie czuć, co się dzieje w otoczeniu, wystarczy przenieść się świadomością w swoje „czujki” i poczuć to, co chcesz. Nie wpuszcza ona żadnego zagrożenia, bo jest za mocna – wampiry energetyczne odpadają same, a inne pasożyty energetyczne stoją i nie wiedzą, co się dzieje 😊.

Nowa energia powoduje, że nawet jeśli usłyszycie, iż coś jest niemożliwe, uśmiechniecie się i powiecie: „Tak? No to patrz.” Ten rodzaj zasilania energetycznego jest nowy. Albo to my jesteśmy już na nią gotowi? Nie ma to znaczenia. Otwórz się na nią, poczuj, jakiej siły do działania dostaniesz, otwórz swoje pola energetyczne, swoje zasilanie na nią.

Czuję ją od niedawna. To coś, co powoduje, że Wasze dary zaczynają uaktywniać się jak szalone. Nie wystraszcie się – bądźcie obserwatorami nowego rozdziału w Waszym życiu. Chodzę w jej wibracjach, przyglądam się i oczom swojej Duszy nie wierzę. Wiecie, w pewnym wieku może się wydawać, że niektóre sprawy należy już powoli zamykać. Jest zupełnie inaczej! Dopiero teraz czuję, że żyję.

Przełamanie Blokad Ego – Rozkwit Potencjału

Są pewne kwestie, które blokują naszą energię. To już Wasza rola, żeby się ich jak najszybciej pozbyć. Nasze ego jest takim hamulcem – nie pozwala nam rozszerzyć się energetycznie, bo nie jest mu to na rękę. Przeżywanie sytuacji, martwienie się (od być martwym, gratuluję), wchodzenie w ciągle te same lekcje i narzekanie: „Dlaczego znów mnie to spotkało?” – to wszystko jest lekcją ego. Spójrz na to, jak na ostatni szczebel w drabinie swojego rozwoju. Powiedzmy, że ostatni, ale najważniejszy. Zaakceptuj siebie. Jesteś doskonała. Jesteś doskonały. I idź do przodu, wibrując w zupełnie nowych warunkach.

Energia Sprawcza – Twoja Droga do Mistrzostwa

Nowa energia jest lekka, przyjemna, sprawcza. Ty jesteś sprawczy_a, bo wiesz, że jesteś swoim Mistrzem. Nikt inny, tylko Ty. I już wiem, dlaczego realizuję warsztaty, których celem jest pokazanie w Was tego potencjału: „POZNAJ SWÓJ ENERGETYCZNY POTENCJAŁ – czy potrafisz go zbudować i zostać swoim własnym Mistrzem”. Tytuł i obszary zagadnień, które będą realizowane, zostały ustalone znacznie wcześniej niż to, co dziś się dzieje… Jak to możliwe? Nie wiem. Nie wnikam. Wiem tylko, że ich celem jest obudzić w każdym, kto jest gotowy, możliwości zarządzania swoją energią – do tego stopnia, byście już przestali zaglądać w przeszłość i odważnie poszli do przodu. Tam jest naprawdę wiele rzeczy do zrobienia 🙂 Po co wracać do kwestii, które dziś nie mają znaczenia? Chyba, że im je nadasz… bo to Ty jesteś Mistrzem ♥️

Miejcie piękny dzień 😊
Ola

Udostępnij post

Inne wpisy na blogu