inowaenergia Aleksandra SA

KONTROLA KANAŁU ENERGETYCZNEGO – POŁĄCZENIA ZE ŹRÓDŁEM

Ale zanim o tym opowiem – chwila refleksji nad wczoraj. Dzień prowadził nas przez kakofonię emocji i uczuć. Począwszy od rana, od ogromnej emocji wdzięczności. Otrzymałam wiele pozytywnych opinii o tym jak było na warsztatach. A w ostatnią niedzielę mieliśmy spotkanie on-line – podsumowujące tydzień od warsztatów stacjonarnych. I poczułam wdzięczność🥹 Że byliście, że walczycie – choć sztuka walki bez walki towarzyszy nam już coraz częściej, że Wam się chce chcieć. Dziękuję. 감사합니다. Tak, koreański to moja wieloletnia miłość, choć nauka tego języka – jako proces – jest poza mną. Nie odważę się 😉 Ale przecież wszystko mamy w sobie 😊 i musze sobie po prostu przypomnieć jak to jest 😀

To nie koniec. Wiele rozmów, telefonów, smsów, prowadzących do następującego wniosku: za dużo czasu spędzamy na przyglądaniu się innym, zapominając, że przecież czas jest jedynym zasobem, którego nie można zmagazynować (chyba, że już jesteśmy w momencie zrozumienia, że go nie ma😊). Za dużo energii przeznaczamy na ocenianie innych. Wy wiecie o czym mówię. Zostawmy to. Idźmy swoją drogą. Zobaczcie ją – to droga wyłożona miłością, szczerością, światłem i zrozumieniem, że jestem Wszystkim. Każdym aspektem, i tym dobrym, i złym, bo przecież we wszystkich swoich życiach byliśmy WSZYSTKIM. To takie uwalniające💛♥️💙

Powiem za siebie: robię swoje, idę swoją drogą, nie oglądam się na innych. Wiem, że mogę wszystko. Już nie reaguję. Spokój, który mam w sobie, wypracowywałam latami. I powiem Wam jedno: warto. Warto po prostu być sobą i żyć w zgodzie ze Sobą😊

No i wreszcie, jak to ja, musi pojawić się aspekt pragmatyczny 😉

Stałe połączenie ze Źródłem stanowi dziś nasze najważniejsze wyzwanie. Powinno ono być ciągłe, czyli działać w trybie ciągłym, a nie jak sobie przypomnimy. Czyli, nie kiedy nas boli, coś nam dokucza (np. sąsiedzi😉), kiedy musimy się oczyścić, albo mamy do zrobienia konkretne działanie, czyli chcemy zaprogramować przyszłość. Nie. Naszym zadaniem jest cały czas dbać o równomierne połączenie ze Źródłem. To jest nasza siła, to jest gwarancja naszych wysokich wibracji, to w końcu stanowi o naszej długowieczności i zdrowiu. Bo przecież ta energia ładuje nie tylko nasz silnik – czyli nasze czakry, ale również naszą energetyczną powłokę. Stanowiąc w ten sposób ochronę naszej życiowej energii (mówię o ziemskim kombinezonie, którego energia jest skończona). Ustanówmy sobie zatem stałe i konsekwentne połączenie ze Źródłem, nie zapominając tym samym o uziemieniu. Popatrzcie, w ten sposób – nasze wibracje, które w wyniku pewnych negatywnych zdarzeń, postanowiły się „zabrudzić” – możemy przekazać od razu w chwili ich zaistnienia – mamie Gai. Ona sobie wykorzysta je jako nawóz, a my wypełnimy się od razu czystą i życiodajną energią ze Źródła. O tym nawet nie trzeba pamiętać. To się dzieje w momencie ustanowienia tego połączenia. Ty sam je ustanawiasz. W miłości do Siebie, do świata, do każdej otaczającej Cię komórki – ustanów stałe połączenie ze Źródłem♥️ Nie pozwól, by ktoś lub coś miało jakikolwiek wpływ na Twoje życie. Bo to jest Twoje życie. I tylko Ty masz prawo zarządzać swoją energią. A nie stanowić bateryjki dla jakiegoś egregora. Kropka.

Kontrola jest czwartą funkcją zarządzania. Czwartą i ostatnią. Niech kontrola kanału energetycznego ze Źródłem nie ma charakteru cyklicznego – jak zazwyczaj ma. Niech wydarzy się raz a porządnie💫💫💫

Ktoś miał czelność odebrać nam moc. Nie wyrażam zgody na kontynuację tego procederu!

Tekst pisałam w sumie w nocy, kilka godzin po tym, kiedy niebieski wir energii pojawił się na niebie. Czymkolwiek był, spowodował, że czułam dość mocno energie dnia następnego. I ustanowiłam, że to będzie jeden z najfajszych dni w roku. Czego i Wam życzę 😊

Tort również dla Was Kochani! Pamiętajcie o tym!

Z miłoscią ❤

Ola

p.s. z ciekawostek: zapisuję swoje posty w jednym pliku, i ten znalazł się na stronie numer? Tak. 33

Udostępnij post

Inne wpisy na blogu